Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Ostatnie wiadomości
Home / Wypowiedzi / Wypowiedzi pomeczowe / „Nie mogliśmy spanikować” – Arsene Wenger po wygranym spotkaniu z Łudogorcem Razgrad

„Nie mogliśmy spanikować” – Arsene Wenger po wygranym spotkaniu z Łudogorcem Razgrad

Po wygranym 3:2 spotkaniu z Ludogorets Razgrad głos jak zwykle zabrał Arsene Wenger. Francuz pochwalił rywali i odniósł się również do siedemnastego z rzędu awansu z fazy grupowej Ligi Mistrzów:

Na temat 17 lat kwalifikacji z grupy…
– „Wierzę, że jedną z najtrudniejszych rzeczy w życiu jest bycie konsekwentnym na najwyższym poziomie. To pokazuje, że tacy właśnie jesteśmy. Wyszliśmy z grupy i mam nadzieję, że będzie tak samo w przyszłości. Teraz czeka nas kolejny mecz z PSG, który przesądzi o tym czy wyjdziemy z pierwszego miejsca z grupy. Utrzymajmy naszą jakość do tego momentu.”

Na temat tego, czy Arsenal chciał wygrać przy mniejszej ilości wysiłku…
– „Nie, nie przyjechaliśmy tutaj, aby grać gorzej i stracić mniej wysiłku. Ludogorets swoją grą zmusił nas do włożenia sporego wysiłku w to spotkanie. Jak dla mnie Ludogorets to silna drużyna. Czasami w swoim życiu nie zdajesz sobie sprawy jak dobry jesteś i Ludogorets jest właśnie w takim momencie – nie wiedzą jak są dobrzy. Być może pojawią się w Lidze Mistrzów w następnym sezonie. Nauczyli się już bardzo wiele, a z tą samą drużyną za rok mogą osiągnąć bardzo dobre rezultaty.”

Na temat tego, co się zmieniło u niego przez te 20 lat…
– „Oprócz koloru moich włosów i kilku nowych zmarszczek nie zmieniło się nic. Dalej mam tą samą pasję i nadal kocham mój klub, jeszcze bardziej niż 20 lat temu.

O wręcz szalonym meczu…
– „Bardzo szybko straciliśmy dwie bramki i to był moment w którym nie mogliśmy spanikować. Musieliśmy grać cierpliwie, spokojnie i wrócić do gry. Udało nam się to jeszcze przed końcem pierwszej połowy. W drugiej odsłonie spotkania byliśmy już mocno zmęczeni, odsłoniliśmy się, a rywale dobrze kontratakowali. W całym spotkaniu rzuciły mi się w oczy trzy rzeczy – bardzo dobra postawa Ospiny, wspaniały gol przed końcem spotkania Mesuta Ozila oraz postawa rywala, który w przeciwieństwie do występu w Londynie poradził sobie z tempem i intensywnością spotkania”

Źródło: Arsenal.com

O Mateusz Stepien

Właściciel Magic-IT

Zobacz również

Cech – Efektywność przed bramką zadecydowała o spotkaniu

Petr Cech wyciągał piłkę z własnej siatki dwukrotnie w ciągu pierwszych 11 minut – po ...

3 komentarze

  1. Aleksander Kaczerowski

    Tłumaczy te wywiady jakiś gimnazjalista za pomocą Google translatora? Co to znaczy „popchać, żeby wyprodukować więcej wysiłku”?

Dodaj komentarz

albo