Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Ostatnie wiadomości
Home / Ankiety / Oceny pomeczowe / Oceny pomeczowe: Tottenham Hotspur vs Arsenal FC

Oceny pomeczowe: Tottenham Hotspur vs Arsenal FC

Za nami jedne z najbardziej emocjonujących derbów w ostatnich sezonach, które początkowo zaczęły się euforią dla kibiców The Gunners, by następnie przerodzić się w prawdziwy koszmar i dramat w jednym. Ostatecznie na White Hart Lane obie drużyny podzieliły się punktami. Choć nie ma co ukrywać, że gdyby mecz nie zakończył się z czerwoną kartką Coquelina, to Tottenham mógłby doznać porażki na własnym terenie. Poniżej oceny pomeczowe redakcji Arsenalnews.pl:

 

David Ospina
Ocena: 8/10
Opis:
Kolumbijczyk ostatni raz w Premier League zagrał w maju ubiegłego roku, a kibice mając w głowie jego występy w meczach pucharowych bali się, czy Ospina sprosta takiemu zadaniu, jak derby z Tottenhamem. Oprócz dwóch bramek, przy których nie miał on nic do powiedzenia, ze swoich obowiązków spisał się ponad oczekiwania wszystkich niedowiarków. Pokazał, że jako rezerwowy będący obecnie w cieniu Petra Cecha jest w stanie go godnie zastąpić i zaliczyć 9(!) udanych interwencji. Bohater.

 

Hector Bellerin
Ocena: 7/10
Opis:
O jego wysokiej ocenie stanowią wyłącznie dwie asysty, którymi Hiszpan dzisiaj nam zaimponował. Najpierw mocno podał po ziemi piłkę w stronę Aarona Ramseya, który w sposób w jaki strzelił tę bramkę przejdzie do historii Premier League, by następnie genialnie zagrać prostopadle do Alexisa Sancheza i uratować honor drużyny w ciężkiej sytuacji. W obronie nie było już tak kolorowo i Hector często ogrywany był przez rywali zza miedzy. Mimo wszystko należą mu się gromkie brawa za wyborną postawę i kreatywność w tym spotkaniu.

 

Per Mertesacker
Ocena: 6/10
Opis:
W zasadzie ciężko ocenić jest występ Niemca. Czasem podejmował się brać na siebie ciężar całej defensywy i to, co wyczyniał z piłką przed polem karnym powodowało zawał serca u niejednego kibica Arsenalu. Jednak to on właśnie odpowiada za bramkę Kane’a, bowiem nie dał rady zatrzymywać go przy rogu boiska. Mimo wszystko, prezentował się lepiej, niż Gabriel.

 

Gabriel Paulista
Ocena: 5/10
Opis:
Na pewno zaimponował tym, że próbował bardzo żwawo pobudzić zespół do walki. Jednak, co z tego, skoro sam zawiódł, a to, czego nie dał rady naprawić Mertesacker, on tym bardziej nie był w stanie. Na jego szczęście nie wpadła bramka samobójcza po kiksie w piłkę pod koniec meczu.

 

Kieran Gibbs
Ocena: 7/10
Opis:
Zobaczywszy Anglika w wyjściowym składzie podrapaliśmy się po głowach i zadaliśmy sobie pytanie, jak mogło do tego dojść. Jak jednak wiemy Monreal ostatnimi czasy zszedł z bardzo wysokiego poziomu, co najprawdopodobniej wynika ze zmęczenia i tylu rozegranych minut. Gibbs doskonale spisał się ze swoich obowiązków, był pewny w swoich poczynaniach i starał się być aktywny w ataku. Mógł zakończyć mecz z asystą, niestety Alexis zniweczył jego plany.

 

Francis Coquelin
Ocena: 3.5/10
Opis: 
Do momentu otrzymania drugiej żółtej kartki grał tak, jakby od tego zależało jego życie. W końcu przypominał siebie sprzed kontuzji. Niestety przez dwa proste błędy spowodował, że szanse Arsenalu na zdobycie mistrzostwa stanęły pod jeszcze większym znakiem zapytania.

 

Mohamed Elneny
Ocena: 7/10
Opis: 
To jego debiut w Premier League od pierwszych minut i trzeba przyznać, że swoją robotę wykonał rewelacyjnie. Odbierał, dobrze podawał i znakomicie oddalał zagrożenie od bramki, a po zejściu Coquelina przejął jego obowiązki i również dał radę. Egipcjanin pomalutku rozkręca się w nowym klubie.

 

Aaron Ramsey
Ocena: 6.5/10
Opis: 
Ten mecz był jak cały sezon Walijczyka. Nierówny i nieprzewidywalny. Zawodził i zaskakiwał, a jak oddał pierwszy strzał na bramkę, to zamienił go w przecudownego gola, jakiego w takiej sytuacji nie powstydziłby się strzelić nikt poza Ronaldo i Messim. Widać jednak, że jego gra na prawym skrzydle to więcej korzyści dla drużyny, bowiem gdy został przesunięty znów do środka po czerwonej kartce Coquelina to stracił swój błysk.

 

Mesut Özil
Ocena: 5/10
Opis: Niby coś tam pobiegał, niby zagrywał piłkę do kolegów, ale powinien uczyć się gryzienia trawy od Alexisa i Welbecka. To, że jest graczem ofensywnym nie znaczy, że nie powinien wracać się do defensywy. Druga połowa mimo wszystko lepsza, choć bez szału.

 

Alexis Sanchez
Ocena: 7/10
Opis:
Początek niemrawy i kilka strat, które przypominały ostatnie występy Chilijczyka. Natomiast nie można było mu odmówić zaangażowania i woli walki. Wykorzystując podanie Bellerina wyrósł na bohatera meczu, obok Ospiny i wreszcie przełamał swoją niemoc strzelecką. Wielka szkoda, że zabrakło mocy w jego strzale z rzutu wolnego!

 

Danny Welbeck
Ocena: 7.5/10
Opis: 
Aktywny od pierwszych minut i często schodzący na skrzydło, by wywierać presję na Tottenhamie i stwarzać zagrożenie, co udawało mu się za każdym razem. Widać, że po prawie rocznej kontuzji poczuł głód gry i do końca sezonu będzie dla nas olbrzymim wzmocnieniem. Jego odnalezienie Bellerina w polu karnym – palce lizać.

 

Rezerwowi, czyli Olivier Giroud, Mathieu Flamini i Joel Campbell nie mieli zbawiennego wpływu na grę Arsenalu, przez co ciężko też ich ocenić. Jedynie wzrost Giroud przydał się w polu karnym i zapewne, gdyby nie gra w 10, to Francuz mógłby również się odblokować ze strzelaniem bramek.

 

 

 

O Marcin Lipiński

Redaktor naczelny Arsenalnews.pl. Obecnie student I roku Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wierny kibic Arsenalu, który dla Was z całą ekipą dostarcza najważniejsze informacje o ukochanym klubie z Londynu.

Zobacz również

„Poradził sobie z presją” – Arsene Wenger o debiucie Holdinga

Po kolejnym towarzyskim spotkaniu tym razem przeciwko drużynie MLS All-Stars, Arsene Wenger postanowił pochwalić nowego ...

2 komentarze

  1. Bartosz Słowik

    Man Utd przegral z naszymi najblizszymi rywalami nw czy sie cieszyc czy martwic …

  2. Mateusz Stepien

    I bez tego wyniku obawiam się o każdy mecz Arsenalu 🙁 .

Dodaj komentarz

albo