Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Książki / Tony Adams. Uzależniony / Tony Adams. Uzależniony – #10

Tony Adams. Uzależniony – #10

Piątek czas wiec na następny fragment znakomitej książki Tony Adams. Uzależniony autorstwa Toniego Adamsa i Iana Ridley’a wydaną przez Wydawnictwo SQN. Jeżeli ominęliście wcześniejsze fragmenty, możecie je znaleźć klikając tutaj.

Tymczasem moje problemy z kolanem, przez które prawie nie zagrałem na mistrzostwach Europy, wciąż się nie skończyły. W związku z tym Arsenal wysyłał mnie regularnie na badania. Za każdym razem pojawiałem się tam pijany albo na kacu i w ogóle nie interesowałem się wynikami. Zazwyczaj musiałem się stawić u lekarza o 11:00 – idealna sytuacja, bo po badaniach byłem już wolny, a do tego w samym centrum Londynu. W domu pojawiałem się po kilku dniach, gęsto tłumacząc się teściowej, która musiała w tym czasie zajmować się dziećmi.

Teraz lekarze zdecydowali, że potrzebna mi druga operacja. Odbyła się 16 lipca w prywatnym szpitalu w Whitechapel we wschodnim Londynie; Arsenal często korzystał z usług tej placówki. Po pierwszej operacji, którą przeprowadzono w lutym, w samym środku sezonu, musiałem szybko wrócić do formy, by zdążyć na Euro 1996, teraz jednak nie miałem takiej motywacji – sezon się skończył, a ja czułem się bardzo samotny. Po pół roku rozmów z terapeutą wiedziałem już, że mam problem z piciem. Przyglądanie się samemu sobie sprawiało mi wielką przykrość. Byłem jednak zdesperowany. Chciałem przestać pić, tylko nie wiedziałem, jak to zrobić. No i dlatego znowu musiałem się napić. A co innego miałem zrobić, skoro zostałem sam ze swoim bólem i zawodem?

Siedziałem więc w domu z nogą unieruchomioną w stabilizatorze pneumatycznym i dlatego nie mogłem włóczyć się jak zwykle po knajpach. Dzięki temu odzyskałem trochę szacunku dla samego siebie. Zacząłem wtedy obsesyjnie rysować, a nawet malować. Już w więzieniu, kiedy siedziałem za jazdę po pijaku, żeby się czymś zająć, rysowałem postaci z filmów Disneya. Teraz niczym nastolatek rysowałem dla swoich dzieci Żółwie Ninja, Trampa z Zakochanego kundla i Baloo, postać z Księgi dżungli. Trudno było mi się jednak skoncentrować, bo przez moją głowę przelatywały tysiące myśli. Czy moje małżeństwo naprawdę było skończone? Jak mogłem, znajdując się w takiej formie, grać w piłkę? Byłem wtedy w strasznym stanie – nie mogłem się napić, nie chciałem pić, ale ciągle czułem, że muszę to zrobić. […]

Dalsze fragmenty już w następny piątek.

Źródła:

O Mateusz Stepien

Właściciel Magic-IT

Zobacz również

Tony Adams. Uzależniony – #12

Piątek czas wiec na następny fragment znakomitej książki Tony Adams. Uzależniony autorstwa Toniego Adamsa i ...

Dodaj komentarz

albo