Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Ciekawostki / Ciekawostki o Wengerze / Ciekawostki o Arsene Wengerze – #24 – Pierwsze decyzje finansowe

Ciekawostki o Arsene Wengerze – #24 – Pierwsze decyzje finansowe

Wenger zaczął od zapewnienia zawodnikom wyższych kontraktów. To był chyba najlepszy krok, jaki mógł wykonać, aby przeciągnąć ich na swoją stronę. Podobno część słynnej defensywnej czwórki Arsenalu zaczęła z dnia na dzień zarabiać dwukrotnie więcej. Wengerem szczerze wstrząsnęło, jak mało zarabiali piłkarze grający od lat w podstawowym składzie. Zapoznał się z kontraktami i natychmiast wymógł na Davidzie Deinie, wiceprezesie klubu, który ściągnął Francuza na Highbury, by piłkarze bezzwłocznie zaczęli zarabiać tak, jak w innych klubach.

Nietrudno sobie wyobrazić, jak zareagowali na to zawodnicy. Jednego dnia czuli się źle traktowani przez klub, dla którego sięgali po kolejne trofea, a nazajutrz pojawił się nowy menedżer i natychmiast rozwiązał problem. Wenger znalazł szybki i prosty sposób na to, aby przekonać do siebie piłkarzy. W rzeczy samej, w klubie zapanowała tak przychylna atmosfera, że niektórzy zawodnicy otrzymali lepsze kontrakty, niż się spodziewali. Dennis Bergkamp i Tony Adams dostali oferty podwyżek jako ostatni, kiedy sprawy umów wszystkich innych zawodników zostały już załatwione. Gdy w klubie się rozeszło, że dwóch najlepiej zarabiających piłkarzy – i zdecydowanie najistotniejszych członków zespołu – dostało kolejną podwyżkę, delegacja pozostałych zawodników wróciła do Wengera po jeszcze jedno zwiększenie pensji. Nigel Winterburn wspomina:

  • Wydaje mi się, że kontrakty zmieniono bardzo szybko. Trzeba przyznać, że warunki znacznie poprawiły się już za Riocha. Oczywiście Bruce prowadził Arsenal tylko przez rok, więc nie wiadomo, czy polityka podwyżek byłaby kontynuowana.
  • Arsène bardzo szybko doszedł do wniosku, że zarobki piłkarzy nie odpowiadają temu, co chciałby z nimi osiągnąć. Zmiany zaszły błyskawicznie. Zawsze jest tak samo. Człowiek nie wie do końca, ile kto zarabia, odnosiłem jednak wrażenie, że można mówić o trzech różnych poziomach wynagrodzeń. Wenger starał się, aby różnice między nimi nie były zbyt duże.
  • Starsi zawodnicy – ja, Lee Dixon, Steve Bould – dostawali umowy na rok. Ustaliliśmy z Wengerem, że będzie nas informował już w lutym [czy nasze kontrakty zostaną przedłużone]. Naprawdę wierzyliśmy, że pogramy jeszcze w tym zespole. Gdybyśmy w lutym ciągle walczyli o tytuł albo o jakiś puchar, menedżer raczej nie byłby skłonny powiedzieć nam, że nie przedłuży z nami kontraktów…
  • To słowny facet. Pamiętam, że jednego roku poszliśmy do niego i dostaliśmy nowe kontrakty. Wenger stwierdził, że chciałby, aby nasze zarobki zbliżyły się do wynagrodzeń najlepszych zawodników, takich jak Tony Adams, Patrick Vieira czy Dennis Bergkamp.
  • […] Tydzień później Tony mówi, że podpisał nowy kontrakt. Razem z Bouldym i Lee doszliśmy do wniosku, że znaleźliśmy się w takiej samej sytuacji co poprzednio.
  • Powiedziałem wtedy do chłopaków: „Powinniśmy z nim pogadać”. Poszedłem do niego i stwierdziłem: „Jestem oczywiście zadowolony z nowego kontraktu, ale szef właśnie podniósł zarobki wszystkim innym, więc wróciliśmy do punktu wyjścia”.
  • Powiedział mi, że się tym zajmie. Wróciłem do Lee i Bouldy’ego i stwierdziłem, że chyba dałem się zbyć. Ale dwa dni później Wenger sam do nas przyszedł i stwierdził, że musi to jeszcze uzgodnić z władzami ligi, zamierza jednak udzielić nam jeszcze jednej podwyżki, takiej samej jak tydzień wcześniej. Zastrzegł przy tym, że będzie musiał dać nam ją w formie jednorazowej wypłaty.
  • Niesamowite. Nigdy wcześniej z niczym takim się nie spotkałem. Ufałem mu, bo dotrzymywał słowa. Nic nie zostało spisane, oficjalnie mieliśmy tylko kontrakty sprzed tygodnia, ale w maju czy czerwcu razem z wypłatą dostaliśmy dodatkowe pieniądze, do których dołączono podpisany dokument ratyfikowany przez przedstawiciela władz ligowych. Naprawdę niesamowite. Jedno można powiedzieć: Wenger zawsze dotrzymuje słowa. Sądzę, że właśnie w ten sposób podtrzymuje jedność w zespole.

 

Źródła:

  • Książka: Arsene Wenger Generał i jego kanonierzy – John Cross – wydana przez Wydawnictwo SQN, udostępniona przez sportową księgarnie internetową www.LaBotiga.pl

O Mateusz Stepien

Owner

Zobacz również

Emirates Stadium

Zapowiedź 46 tygodnia Kanonierów

Po przerwie reprezentacyjnej Kanonierzy powracają do codzienności. A tą „codziennością” na pewno jest Premier League ...

Dodaj komentarz

albo

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *