Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Ciekawostki / Ciekawostki o Wengerze / Ciekawostki o Arsene Wengerze – #13 – Wspomnienia Nigela Winterburna

Ciekawostki o Arsene Wengerze – #13 – Wspomnienia Nigela Winterburna

Doświadczony lewy obrócą Nigel Winterburn, jeden z członków słynnej obrony Arsenalu, zachwycał się nad metodami treningowymi wprowadzonymi przez Wengera. Oto jak wspomina treningi z managerem Arsenalu:

  • Treningi z Wengerem pokochałem już w pierwszym tygodniu. Były krótkie i intensywne. Na przykład w okresie przygotowawczym do sezonu wcześniej sporo biegaliśmy, a Arsene wprowadził ćwiczenia z piłką. Ustawiał nas na właściwych pozycjach, kazał nam biegać w górę i w dół boiska, a potem wykonać podanie do środkowego pomocnika. Ćwiczenie powtarzaliśmy pięć czy sześć razy, a potem był odpoczynek. Ja się regenerowałem, a on szedł pracować z prawym obrońcą. Potem ćwiczył z pomocnikami, potem znów brał nas w obroty.
  • Owszem biegaliśmy też bez piłki, ale zawsze na czas, ze stoperem w ręku. Starsi zawodnicy, tacy jak Steve Bould czy Lee Dixon, dostawali dodatkową sekundę na wykonanie ćwiczenia biegowego, a potem dodatkowe dwie, trzy sekundy na regenerację. To były naprawdę fascynujące zajęcia. Pracowaliśmy nad kondycją. Młodsi piłkarze, tacy jak Ray Parlour, dostawali mniej czasu i musieli ciężej pracować. Potem następowała plyometryczna część treningu. Skakaliśmy przez koła i nad poprzeczką. Nigdy wcześniej niczego takiego nie robiłem.
  • Kiedyś w okresie przygotowawczym stawiano u nas na intensywne biegi i duży wysiłek. Przez większość dni po dwa treningi skupione na bieganiu. Z Arsene’em natomiast mieliśmy lekkie przebieżki i spacery! Poszliśmy na lunch i uznaliśmy, że po południu da nam w kość, kiedy jednak wróciliśmy na boisko, znów zastaliśmy na nim piłki. Wykonywaliśmy ćwiczenia techniczne. Chodziło o to, aby po sześciu tygodniach przerwy stopniowo zwiększać natężenie pracy. Zupełnie inne podejście.
  • Chyba nie dało się przejść obojętnie obok jego nowych metod, intensywności treningów, skrajnej precyzji wszystkiego, czym zajmowaliśmy się na zajęciach. Mnie Arsene przekonał od razu, bo bardzo podobały mi się nowe treningi, ruch na boisku, praca na nim. Wszyscy mieliśmy się przemieszczać, razem, także z piłką. Treningi były naprawdę dynamiczne.
  • Muszę przyznać, że wcześniej nie zawsze przykładałem się do pracy na treningach. Kiedy pojawił się Arsene, nie byłem już najmłodszy. Na domiar złego pojawiły się plotki, że nowy menedżer postanowi wymienić całą obronę, zacząłem więc harować na zajęciach. Ich intensywność bardzo mi odpowiadała. Były krótkie i ostre. Wydaje mi się, że większości piłkarzy się to podobało, bo zaczęliśmy osiągać dobre wyniki i grać w atrakcyjnym stylu. Szczerze mówiąc, nie umiem sobie wyobrazić, że ktoś mógłby się z tego nie cieszyć.

 

Zasady ogłaszania ciekawostek są następujące:

  1. Co środę będziemy publikować 3 ciekawostki o Arsene Wengerze
  2. Za każde 50 punktów dodamy jedną ciekawostkę więcej w następnych ciekawostkach.
  3. Każdy share wpisu na Facebooku daje 5 punktów.
  4. Każdy like pod postem na Facebooku lub Twitterze daje 1 punkt.
  5. Każdy pozostawiony komentarz (który nie będzie spamem) daje 1 punkt.

O Mateusz Stepien

Właściciel Magic-IT

Zobacz również

Ciekawostki o Arsene Wengerze – #33 – Jaki jest pod skorupą poważnego człowieka

Po delikatnej przerwie czas na kolejne ciekawostki o Arsene Wengerze. Wenger był bardzo poważnym człowiekiem: ...

Dodaj komentarz

albo