Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Wypowiedzi / Zawodnik o zawodniku / Santi Cazorla – To nie będzie ostatni sezon z Wengerem

Santi Cazorla – To nie będzie ostatni sezon z Wengerem

Jak twierdzi Santi Cazola, Arsene Wenger nie daje sygnałów zawodnikom, iż będzie to ostatni sezon za jego sterami.

Francuski trener-weteran ostatnio świętował 20 lat za sterami Kanonierów. Za jego kadencji Arsenal wygrał Premier League trzy razy a FA Cup sześć razy.

Wenger, który będzie obchodził pod koniec października swoje 67 urodziny jest w końcówce swojego kontraku z Arsenalem.

Przed przerwą reprezentacyjną Wenger powiedział, iż jest to możliwe, że pewnego dnia będzie mógł zarządzać reprezentacją Anglii, jeżeli nie będzie zarządzał klubem – a z tego, co wiemy Football Association będzie go ścigać w wakacje.

Na początku tego tygodnia, szef Arsenalu Ivan Gazidis zasugerował ławie i managerowi, aby pozostali zrelaksowani w tej sytuacji, jako że obie strony są gotowe, aby pracować w celu rozwiązania sytuacji, kiedy czas będzie właściwy.

Cazorla twierdzi, iż jakiekolwiek są plany Wengera, manager Arsenalu nie daje żadnych znaków, iż nie przedłużą mu kontraktu na Emirates Stadium.

– Prawda jest taka, że nie mamy takiego uczucia w szatni – powiedział Cazorla podczas wywiadu dla Hiszpańskiego nadawcy Cope podczas This is Foodball.

– Boss nie daje żadnego sygnału, iż to będzie jego ostatni rok. Wcale nie daje.

– Jest w pełni skupiony na tym sezonie i nie wiem, jakie są jego plany na przyszłość.

– Dzisiaj nie będę twierdził, iż (nie będzie) kontynuował następnego sezonu, ponieważ on nie powiedział, że odejdzie.

– To jest w jego gestii i jest tym, który podejmie decyzje, ale dzisiaj powiedziałbym, że może będzie kontynuował.

Cazorla, który został pozyskany przez Wengera z klubu z Malagi w sierpniu 2012 dodał:

– Arsene jest ikoną w klubie. Spędził tutaj 20 lat i nieco pochwał dla niego nie będzie wystarczająca.

– Był taki czas, kiedy fani żądali, aby klub ponownie zawalczył o tytuł w Premier League albo zrobił coś wielkiego w Champions League.

– Jesteśmy tego świadomi i mam nadzieje, iż klub poczyni ten krok i że Arsenal będzie walczył o wielkie rzeczy w tym sezonie.

Na temat własnej przyszłości Cazorla dodał, iż czuje się „szczęśliwy” i „dowartościowany” w Arsenalu. Niektóre raporty donoszą, iż rozgrywający może powrócić do Hiszpanii do gry w Atletico Madrid.

Arsenal pokazał solidny start w nowym sezonie i na tę chwilę znajduje się na trzeciej pozycji w Premier League i zdołał odzyskać siły po przegranym u siebie otwierającym weekend spotkaniu z Liverpoolem i do tej pory w 9 spotkaniach jest niepokonany we wszelkich rozgrywkach.

Kanonierzy przez te spotkania mieli po drodze jedno kontrowersyjne zwycięstwo gdzie bramkę w doliczonym czasie strzelił Laurent Kościelny zabezpieczając zwycięstwo 1-0 nad Burnley i był to ostatni mecz przed przerwą reprezentacyjną.

Cazorla czuje, jednak iż takie momenty mogą zdefiniować kampanię. Trzydziestojednoletni zawodnik powiedział:

– Wiele razy rozmawialiśmy o tym, co nam brakuje, aby wygrać Premier League w ostatnich sezonach, ponieważ zawsze mieliśmy możliwość, aby walczyć o tytuł.

– Ostatni sezon gdzie takie drużyny jak Manchester United, Chelsea czy Manchester City nie za dobrze sobie radziły, mieliśmy szansę, aby wygrać, ale z powodu naszej niestabilności nie udało nam się.

– Jesteśmy tego świadomi i teraz wiemy, iż musimy być stabilni. Musimy wygrywać spotkania jak te przeciwko Burnley nieważne jakim sposobem. Nawet okay jest kontrowersyjna bramka w ostatniej minucie, ponieważ takie mecze mogą dać tytuł.

– Nie możemy tracić punktów w niektórych meczach, ponieważ pod koniec sezonu te punkty mogą nasz kosztować tytuł w Premier League.

 

Źródło: DailyMail.co.uk

O Mateusz Stepien

Owner

Zobacz również

Sead Kolasiniac

Kolasinac na temat emocjonującego i dramatycznego startu

W zeszły weekend wyjechał na Community Shield wyrównując z Chelsea. W piątkowy wieczór Danny Welbeck ...

Dodaj komentarz

albo

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *