Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Ankiety / Oceny pomeczowe / Arsene Wenger po meczu z Leicester

Arsene Wenger po meczu z Leicester

Arsene Wenger po zremisowanym meczu z Leicester jak zwykle spotkał się z dziennikarzami. Boss odpowiedział im na kilka pytań, oto co miał do powiedzenia:

O wyniku remisowym…
– Mogliśmy wyciągnąć więcej z tego spotkania, tak samo jak przegrać w ostatnich 5 minutach. To był bardzo intensywny mecz. Potrafiliśmy sobie stworzyć dogodne sytuacje i oba zespoły pokazały klasę. Wiedzieliśmy, że musimy być ostrożni w naszej grze na kontrataki Leicester. Walka o zwycięstwo toczyła się do samego końca a Leicester pokazało siłę mentalna, który pociągnęła ich w zeszłym sezonie do zwycięstwa.

O braku chociaż jednej 100% sytuacji…
– Jeżeli obejrzysz to spotkanie jeszcze raz, to zobaczysz, że mieliśmy kilka dogodnych sytuacji. W ostatnich dwudziestu minutach pierwszej połowy stwarzaliśmy bez przerwy zagrożenie. Jestem przekonany, że potrafimy dochodzić do klarownych sytuacji, jednak wciąż brakuje nam odpowiedniej szybkości przy podejmowaniu kluczowych decyzji i ostatniego podania. Widać w tym jednak poprawę w stosunku do poprzedniego meczu.

O poziomie gry Leicesteru…
– Gra podobnie jak w zeszłym roku. Kante był ważny dla drużyny  i miał decydujący wpływ na grę Lisów, ale została w nich ta sama determinacja. W zeszłym sezonie przegrali tylko 3 mecze. Nie jest możliwym, żeby przez stratę jednego gracza stracili swoją jakość.

O Giroudzie i Özilu…
– Olivier nie jest jeszcze gotowy pod względem fizycznym, ale będzie z nim coraz lepiej z tygodnia na tydzień. To samo mogę powiedzieć wam o Mesucie. Ten tydzień przybliży ich do optymalnej dyspozycji.

O Holdingu…
– Zaliczył imponujący występ jak na tak młodego chłopaka, który wcześniej nie grał w Premier League. Jestem bardzo zadowolony mogą o nim tak mówić. To dobry sygnał dla angielskiej piłki, że młody zawodnik dostaje szansę gry w wielkim klubie i pokazuje, że jest jego jakościowym uzupełnieniem.

O fali krytyki jaka spadła na politykę transferową…
– Krytyka nic nie kosztuje. Nie rozumem, dlaczego mówicie, że nie chcę wydawać pieniędzy. Jeżeli kupiłbym cię jutro za 45 milionów funtów to podjąłbym dobrą decyzję? Gdy was słucham to myślę, że byłaby to dobra decyzja, tylko dlatego, że wydałem 45 milionów funtów. Jeśli znajdziemy odpowiedniego zawodnika, to będę w stanie wydać na niego nawet 300 milionów funtów. W klubie pracuje 600 ludzi, musimy być odpowiedzialni, każdemu zapłacić na koniec miesiąca. To trochę zaskakujące, że gdy kończy się mecz rozmawiamy o pieniądzach. Skupmy się na widowisku i zapewniam, że jeśli znajdziemy zawodników którzy będą w stanie wzmocnić nasz skład to nie zawahamy się wydać dużych pieniędzy.

O transferach w następnym tygodniu…
– Jesteśmy mocno naciskani przez media, to część tego procesu w dzisiejszych czasach. Staramy się podjąć odpowiednie decyzje.

O braku znalezienia odpowiedniego gracza…
– Mamy cały zespół pracujący nad wzmocnieniem zespołu. Nie jestem jedyną osobą, która się tym zajmuje, a o fantastycznym występie Roba Holdinga nikt z was nie chce dzisiaj rozmawiać. Powinniście być zadowoleni. Jest Anglikiem, ma 20 lat i nie kosztował nas 55 milionów, więc przecież nie może być dobry… To wszystko jest bardzo przykre. Nie rozmawiamy już o zawodnikach tylko o pieniądzach. Każdy temat oprócz piłki nożnej jest dobry. Nie sądzę, że tak to powinno wyglądać.

 

O Paweł Królicki

Zobacz również

Głosowanie pomeczowe: Arsenal vs Watford

Serdecznie zapraszamy do glosowania pomeczowego:

2 komentarze

  1. Zgadzam się z Wengerem w jednym, każdy oczekuje transferów, nie ważne kogo byle by wywalić pieniądze na niego, a czy to będzie wzmocnienie czy nie to już inna sprawa, co oni się czepiają tych transferów, Liverpool kupił Benteke,Balotellego,Markovicia i co teraz są na wylocie z klubu(Benteke sprzedany), choć tak naprawdę to nawet szansy dobrej nie dostali na pokazanie się.

  2. Mateusz Stepien

    Tak tylko widzisz Liverpool ostatnio miał spore problemy aby zainstnieć w Premier League wiec kupowali co się da i kogo się da. Tonący brzytwy się trzyma. My tu jednak potrzebujemy wzmocnienia, a ostatnio coraz bardziej myślę o tym, że potrzebujemy dobrego kapitana bo po naszej grze widac, że się motamy.

Dodaj komentarz

albo