Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Felietony / Felietony o piłce / Arsene Wenger – „Nie minie długo zanim zobaczymy transfery za 150 albo 200 milionów”

Arsene Wenger – „Nie minie długo zanim zobaczymy transfery za 150 albo 200 milionów”

Arsene Wenger przewiduje, że już za niedługo bariera 200 milionów za jeden transfer zostanie przełamana. Nalegał również, że Arsenal ciągle jest w stanie konkurować finansowo z innymi wielkimi klubami. 

W obecnym okienku transferowym byliśmy świadkami dwóch wielkich transferów opiewających na kwotę około 100 milionów euro. Mowa tutaj oczywiście o Pogbie i Gonzalo Higuainie. O ile kwota transferu za Francuza wydaje się być w jakimś stopniu do przyjęcia, to w przypadku 29-letniego Argentyńczyka już nie. Świat futbolu z roku na rok się rozkręca a kluby stają się swego rodzaju globalnymi przedsiębiorstwami, dla których wydatek 100 milionów powoli staje się normalnością.

– „Nie minie długo zanim zobaczymy transfery za 150 czy 200 milionów funtów. Trenuję już od długiego czasu i w pewnym momencie powiedziałem, że to musi się skończyć, ale tak długo jak futbol będzie się rozwijał i robił bardziej popularny, tym więcej pieniędzy będzie się w nim obracać.”

– „Ciekawe jest to, że w każdym lokalnym interesie musisz walczyć, żeby przetrwać. Jeśli natomiast prowadzisz biznes globalny jak w przypadku Google, Facebooka czy silnego klubu piłkarskiego, to tak na prawdę nie widać żadnych granic.”

Boss odniósł się również do świetnej postawy Leicester City, które w zeszłym sezonie wywalczyło mistrzostwo i zagra w Lidze Mistrzów.

– „Manchester United jest najbogatszym klubem zaraz po Realu Madryt. Niewiele osób może z nimi konkurować finansowo, ale to nie ma znaczenia, ponieważ na boisku nie grają pieniądze i jesteśmy w stanie z nimi rywalizować. To jest właśnie najważniejsze, nie pieniądze, ale to co prezentuje się na boisku.”

– „Rywalizacja między klubami ma często podłoże czysto finansowe, ale to nie zawsze odbija się na Premier League. Leicester City pokazało to w poprzednim sezonie. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, żeby tak wiele drużyn rywalizowało ze sobą o mistrzostwo. Jak na ironię to jednak ułatwia nieco sprawę, ponieważ każdy może tak na prawdę stracić punkty. Nie będzie drużyny, która będzie szła własną drogą i nikt jej nie przeszkodzi. Teraz nadzieja będzie w każdej drużynie Premier League, tak jak jeszcze nigdy wcześniej.” – zakończył Wenger.

Można mieć wiele pretensji do Wengera, który tak ogromnych pieniędzy na jednego zawodnika nie wyda prawdopodobnie nigdy. Jest jednak jednym z niewielu, który widzi, że ogromne sumy przetaczające się przez rynek transferowy powoli przebijają granice absurdu. Został sam na polu walki i nie zamierza ustąpić, za to powinniśmy szanować go jak nikogo innego.

Z jednej strony oczekujemy wielomilionowych transferów, ale z drugiej strony gdyby tak się stało to chyba wszyscy czulibyśmy, że to nie ten sam Arsenal. Wydawajmy więcej, ale z głową i nie dajmy się wciągnąć w ten absurdalny spektakl.

O Paweł Królicki

Zobacz również

Brexit a Premier League?

W ostatnich tygodniach Wielka Brytania kojarzy nam się już tylko z Brexitem. Ekonomiczne skutki tej decyzji ...

7 komentarzy

  1. Mateusz Stepien

    W taki teatrzyk można się bawić. Mieć dobrych Scoutów i kupować dobrych zawodników tanio, a sprzedawać drogo.

  2. Mateusz Stepien

    Chociaż kupować zawodnika który będzie kosztował połowę stadionu to troszkę przesada. Nie wiem ile teraz jest wart Emirates Stadium, ale z tego co pamiętam stadion został zbudowany za 430 milionów funtów.

    • Paweł Królicki

      Kapitalizm wiadomo, ale pytanie gdzie jest granica, bo dzisiaj doszliśmy do momentu, w którym młodych szczyli, którzy specjalnie nic jeszcze nie osiągnęli kupuje się za grube miliony i daje astronomiczne tygodniówki (Odegaard) 😀

    • Mateusz Stepien

      Pytanie ile tak naprawdę tych wielkie transfery są warte. Troszkę te transfery zagłuszają obraz rzeczywistości. Bo jak dobre było by Premier League gdyby nie było transferów zagranicznych. A jaka była by teraz Ekstraklasa? Według mnie powinni to troszkę zmienić i na przykład maksymalnie 1/5 składu może być z transferów, reszta wyszkoleni u siebie.

    • Paweł Królicki

      Pytanie czy zawodnik jest wart takiej kwoty czy nie. Według mnie dzisiaj coraz częściej jest to przesadzone. Tak jak mówisz dojdzie do momentu w którym zawodnik będzie droższy niż stadion 😀

    • Paweł Królicki

      Prawda jest taka, że to zainteresowane kluby pozwalają sobie wejść na głowę. Gdyby silniejsze kluby trzymały się rozsądniejszej polityki nie byłoby to tak rozdmuchane.

    • Mateusz Stepien

      Ja nie do końca się zgadzam z Wengerem. Według mnie piłka troszkę odchodzi na dalszy krąg i powoli wypierana jest przez e-sport. Moje pokolenie ’80 zna się na piłce i potrafi wymienić większość składów najlepszych zespołów. Pokolenie ’90 troszkę słabiej. Ale pokolenie ’00 to już bardzo mało interesuje się piłką (mam nadzieje że się mylę). Niestety według mnie za 30 lat to transfery będą co raz mniejsze, a nie coraz większe bo po prostu nie będzie stać kluby na takie transfery.

Dodaj komentarz

albo