Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Nowości / Arsenal vs Watford – pora na pierwsze zwycięstwo

Arsenal vs Watford – pora na pierwsze zwycięstwo

Przed nami kolejne trzecie już spotkanie Kanonierów w tym sezonie, tym razem przeciwnik z nieco niższej półki, a mowa tutaj o Watford FC.

Zbliżający się mecz to doskonała okazja dla Arsenalu na przełamanie się i pierwszą wygraną w tym sezonie. Do składu Kanonierów powoli wracają kluczowe postacie pytanie jednak, czy Watford to na pewno przeciwnik, którego przegraną już dzisiaj powinniśmy brać w ciemno? Patrząc na częstą bezradność Arsenalu w grze ze słabszymi zespołami preferującymi defensywny futbol nie jest to wcale takie oczywiste.

Watford spokojnie może uznać początek sezonu za stosunkowo udany. Remis z Southampton i jednobramkowa przegrana z Chelsea pokazują, że trener Walter Mazzari ma pomysł jak utrzymać swój zespół w najwyższej klasie rozgrywkowej i powalczyć o coś więcej niż tylko 13 miejsce w tabeli. Sposobem na to ma być zaczerpnięty typowy dla włoskiej piłki system 3-5-2, który na pewno uprzykrzy życie środkowym pomocnikom Arsenalu. Oczywiście po menadżerze, który prowadził między innymi Interu Mediolan i Napoli SC nie mogliśmy się spodziewać niczego innego.

Oprócz znanego trenera, klub postanowił w tym roku nie próżnować również na rynku transferowym i sprowadził do zespołu kilku znaczących graczy a mowa tutaj chociażby o Darylu Janmacie (9 mln funtów), Roberto Pereyrze (13 mln euro), Issacu Success (18 mln euro) czy znanym już z boisk premier League Younesie Kaboulu (4 mln euro). Ilu z tych zawodników zobaczymy w najbliższym spotkaniu ciężko powiedzieć, wiadomo jednak, że przeprowadzone transfery to jasna deklaracja walki o górną część tabeli.

Jeśli chodzi o kontuzje w zespole Mazzariego to menadżer nie ma wielu powodów do zmartwień. Niedostępni będą tylko nowo sprowadzeni Brice Dja Djedje i Isaac Succes. Pozostali zawodnicy są gotowi na to spotkanie.

Kanonierzy w najbliższym spotkaniu znajdą się pod ogromną presją ze strony kibiców. Jeżeli kolejny mecz Arsenalu zakończy się czymś innym niż zwycięstwem banery nawołujące do zwolnienia menadżera mogą znów podnieść się na stadionie, a to zaledwie początek nowej kampanii. Jeśli Kanonierzy chcą jeszcze powalczyć o mistrzostwo w tym sezonie, muszą w końcu wygrać i zacząć marsz w górę tabeli. Taka zadyszka już na początku sezonu nie świadczy o niczym dobrym i może przesądzić o jego całej reszcie.

Optymistycznym sygnałem jest powrót do składu kluczowych zawodników takich jak Olivier Giroud, Mesut Ozil czy Santi Cazorla. Nadal kontuzjowani jednak są Per Mertesacker i Gabriel Paulista, których nieobecność mocno osłabiła defensywę Kanonierów. W świetle nowych prasowych wiadomości dotyczących odejścia Caluma Chambersa na wypożyczenie sytuacja wygląda już bardzo nieciekawie. Wprawdzie w ostatnim meczu gra defensywna Roba Holdinga i Kościelnego wyglądała bardzo obiecująco, to ciągle czuć, że w zespole brakuje światowej klasy środkowego obrońcy.

Kiepsko na boisku pokazuje się też linia pomocy Arsenalu a szczególnie nowy nabytek Granit Xhaka. Szwajcar nie przywykł chyba jeszcze na dobre do zespołu i na razie nie imponuje swoją formą. Widać duży brak kreatywności w tworzeniu akcji podbramkowych, ale zmienić ma to Santi Cazorla i Mesut Ozil, którzy powoli dochodzą do optymalnej formy.

Kluczowi zawodnicy powoli wracają do gry i zespół siłą rzeczy będzie wyglądał mocniej. Pojawia się jednak pytanie, co jeśli ich nie będzie, co jeśli doznają kontuzji? Arsene Wenger musi zacząć działać na rynku transferowym i to natychmiast, inaczej historia

O Paweł Królicki

Zobacz również

Asano spędzi sezon w Stuttgarcie

Nowy nabytek Arsenalu Asano Takuma spędzi najbliższy sezon na wypożyczeniu w VFB Stuttgart. Drugoligowy niemiecki ...

Dodaj komentarz

albo