Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Nowości / Wenger po meczu z Bournemouth

Wenger po meczu z Bournemouth

O zwycięstwie…
– Od początku było nerwowo, ponieważ musieliśmy przełknąć ostatnią porażkę i nie było nam z tym łatwo, ale uważam, że od pierwszych minut byliśmy skupieni, by głupio nie stracić gola i ostrożnie wejść w ten mecz. Postanowiłem wymienić kilku graczy i ustawić Chambersa w środku pola, więc trochę nam zajęło, nim do siebie dotarliśmy. Wydaje mi się, że w ostatnich 70 minutach kontrolowaliśmy przebieg meczu i poradziliśmy sobie bardzo udanie.

O tym, czy mecz z Southampton nadal siedział piłkarzom w głowach…
– Nie możesz przejść przez cały sezon bez porażek. To właśnie była jedna z nich. Potem liczy się już tylko, jak na to zareagujesz i taka była dzisiejsza stawka.

O tym, jak ważna jest pewność siebie…
– Dla mnie więcej zależy od wygrania meczu. Jeśli jesteśmy punkt przed lub punkt za jakąś drużyną, to nie jest to ważne. Tu chodzi o regularność w wynikach i uczucie, że możemy być silniejsi i grać bardzo skutecznie, jak dziś.

O Mesucie Özilu…
– Mesut był głównym ogniwem naszego zespołu, ponieważ zagraliśmy dziś nowym graczem na pozycji środkowego pomocnika(Chodzi oczywiście o Chambersa – przp. red) i to on go asekurował pod względem technicznym, jak i umiejętności. Kiedy spotkaliśmy się z jakimś problemem w pierwszej połowie, to zawsze przechodziło to przez niego i dało nam to pewność siebie i bezpieczeństwo.

O tym, czy był to jego jeden z najlepszych występów…
– Widziałem kilka dobrych meczów Özila, ale to co jest ważne, to fakt, że przekonuje każdego, że jest nie tylko utalentowanym graczem, ale osobą, która zawsze chce pracować dla drużyny i to bardzo ciężko. Do asystowania dorzucił jeszcze strzelanie bramek i podsumowując, jest piłkarzem kompletnym.

Czy miał już kiedyś takiego piłkarza, jak Mesut…
– Nie miałem szczęścia często spotykać się z taką jakością, ale byłem niezłym farciarzem w mojej karierze. Osobiście nie lubię porównywać piłkarzy, a on jest nadzwyczajnym graczem. Myślę, że powinniście przyznać mi, że zawsze broniłem swojego punktu widzenia w tej kwestii, nawet jeśli wy byliście nastawieni sceptycznie, co do tego. Ważnym jest to, że staje się na tyle dobrym, na ile go stać i jest na właściwej drodze. Czy jest w tym dużo jego lewej nogi? Nie wiem, ale to, co teraz robi jest fantastyczne.

O tym, czy jest najlepszym piłkarzem w Premier League…
– Spójrz tylko na liczby i asysty. To przemawia za nim.

O tym, czy Özil stał się lepszym graczem w tym sezonie…
– Tak. O tym właśnie mowa. Jego kariera polega na tym, by być lepszym każdego dnia. Cechuje go skupienie i regularność. Czasem nie wszystko mu wychodzi, ale konsekwentnie pokazuje, że wznosi się ku górze.

O tym, czy jest jak Dennis Bergkamp….
– Owszem. Bergkamp był bardziej strzelcem, a Mesut jest asystentem, lecz teraz też zaczyna strzelać bramki. Obaj są bardzo porównywalni.

O tym, co dało mu wiarę w Mesuta Özila…
– Niezwykła technika. Coś, co bardzo lubię, to wyczucie jego podań. Jeśli myślisz, że powinien podać właśnie teraz, to robi to teraz. Zanim skończysz się nad tym zastanawiać, to ten ruch z jego strony zostanie już wykonany. Jest on osobą, której piosenka ma zawsze właściwy ton i naprawdę ciężko jest to osiągnąć podczas meczu, ponieważ wtedy decyzje podejmowane są bardzo szybko i nie zawsze łatwo jest to uczynić właściwie.

O rekordzie Cecha…
– Myślę, że może być z niego dumny, ponieważ to niezwykłe osiągnięcie. Ludzie nie zdają sobie sprawy, jak dużo zaangażowania stoi za tym, włączając w to koncentrację i regularność w jego występach. Poza tym jest niesamowicie obdarzonym piłkarzem. Regularność jest czymś najtrudniejszym do osiągnięcia dla każdego.

O porównaniu go do Davida Seamana…
– Oczywiście. Są podobni.

O Flaminim…
– Powinno być z nim wszystko w porządku. Mogłem go wystawić, ale istniało pewne ryzyko, więc wolałem nie ryzykować, bowiem było to zapalenie kostki. Gibbs doznał skurczu łydki.

O główce Gabriela…
– Nie rozmawialiśmy o nim wcześniej, ponieważ Özil skradł całą konferencję prasową. Według mnie, był zagrożeniem dla rywala ze stałych fragmentów gry i w dodatku świetnie grał w obronie. Był odpowiednio skoncentrowany, zwinny, szybki i silny w bezpośrednich pojedynkach.

O tym, czy ma zamiar go wystawiać…
– Jeszcze nie wiem. Dziś oszczędziłem jednego lub dwóch piłkarzy, ponieważ gracze z obrony rozegrali mnóstwo meczów, więc istnieje taka możliwość.

 

Źródło: Arsenal.com

O Marcin Lipiński

Redaktor naczelny Arsenalnews.pl. Obecnie student I roku Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wierny kibic Arsenalu, który dla Was z całą ekipą dostarcza najważniejsze informacje o ukochanym klubie z Londynu.

Zobacz również

Arsenal vs Watford – pora na pierwsze zwycięstwo

Przed nami kolejne trzecie już spotkanie Kanonierów w tym sezonie, tym razem przeciwnik z nieco ...

Dodaj komentarz

albo