Find the latest bookmaker offers available across all uk gambling sites www.bets.zone Read the reviews and compare sites to quickly discover the perfect account for you.
Home / Nowości / Zawodnicy / Wenger: Podpisanie kontraktu z Bergkampem wprowadziło Arsenal w nową ere

Wenger: Podpisanie kontraktu z Bergkampem wprowadziło Arsenal w nową ere

Legendarny napastnik dołączył do klubu w 1995 roku, musiał się jednak przystosować się do angielskiego stylu gry i swojego pierwszego gola zdołał zdobyć dopiero po ośmiu meczach. Powoli ale pewnie, pozycja Bergkampa i jego pewność gry wzrastała, grał on cofniętego napastnika, za słynnym Ianem Wrightem, z którym tworzyli bardzo efektywny duet. Bergkamp był uważany przez wielu krytyków piłkarskich, takich jak np. Alan Hansen za najlepszego obcokrajowca, który przyjął styl angielskiej ligi. Najlepszy okres Bergkampa w Arsenalu miał miejsce po przyjściu do klubu nowego menedżera, Francuza Arsène’a Wengera we wrześniu 1996 roku. Arsenal zdobył mistrzostwo Premier League oraz Puchar Anglii w sezonie 1997/1998 (chociaż Bergkamp nie zagrał w finale pucharu z powodu kontuzji), a Holender został wybrany przez Związek Profesjonalnych Piłkarzy graczem roku. We wrześniu 1997 został pierwszym piłkarzem, którego trzy gole zwyciężyły w plebiscycie na gola miesiąca. W tamtym sezonie trafiał do siatki 16 razy, a także zaliczył wiele asyst. Pod koniec tego samego sezonu zagrał w reprezentacji Holandii, z którą zajął 4. miejsce na Mistrzostwach Świata 1998. W kolejnych sezonach miał ugruntowaną pozycję w drużynie, cały czas był podstawowym zawodnikiem Arsenalu. Wraz z drużyną zdobył dublet w 2002, Puchar Anglii w 2003 i trzeci tytuł w Premier League w 2004. Sukcesy klubu w kraju nie przełożyły się jednak na europejskie puchary. Wyjątkiem tutaj był sukces w 2000 roku, kiedy to Arsenal przegrał finał Pucharu UEFA z Galatasaray Stambuł w rzutach karnych. Przybycie Bergkampa do Arsenalu było zauważone nie tylko z powodu tego, że był to pierwszy zagraniczny piłkarz światowej klasy, który przybył do Anglii po zniesieniu kary zakazu uczestnictwa w rozgrywkach UEFA w 1991 roku, ale również z powodu tego, że miał ogromny wkład w odbudowanie pozycji klubu po stagnacji w początkowych latach 90. Bergkamp cieszy się również poważaniem wśród kibiców Arsenalu. Niektórzy z nich nazywali go nawet „God” („Bóg”). Przyszłość Bergkampa na Highbury została jednak poddana wątpliwościom, z powodu niechęci klubu do podpisania nowego kontraktu z piłkarzem. Jednak dano mu szansę. Bergkamp powiedział, że zakończyłby karierę, gdyby Arsenal nie zaoferował mu nowej umowy na sezon 2005/2006, choć inne kluby (w tym Ajax) o niego zabiegały . Po zdobyciu przez klub Pucharu Anglii w 2005 roku (zwycięstwo w Cardiff nad Manchesterem United w rzutach karnych) został ujawniony jego nowy roczny kontrakt. Bergkamp opuścił klub wraz z przeniesieniem siedziby Klubu z Highbury.

Pożegnalny mecz odbył się 22 lipca 2006 na nowym stadionie Arsenalu. Uczestniczyły w nim dwie drużyny – pierwszy klub Dennisa – Ajax Amsterdam i Arsenal (ze swoimi dawnymi gwiazdami, które miały wpływ na karierę Bergkampa).

Do 14 września 2005 Bergkamp zdobył 119 goli dla Arsenalu. Jego pierwszych 100 bramek można zobaczyć na płycie Centurions DVD wraz z pierwszą setką goli Thierry’ego Henry’ego.

A o to jak o zawodniku i tamtych czasach wypowiada się Arsene Wenger:

„To było jeden rok przed tym jak zostałem managerem Arsenalu, wiec to było 20 lat temu. Było to historyczne wydarzenie dla klubu piłkarskiego Arsenal.”.

„Dennis to zawodnik który jest podziwiany przez wszystkich zawodników i był to zawodnik, który jako pierwszy wprowadził Arsenal w nowożytną międzynarodową erę.”.

„Miał szczęście, ponieważ kiedy tutaj przybył było wielu angielskich zawodników w drużynie. Brytyjskich zawodników którzy byli również wyjątkowi. Przyniósł swoja kreatywność do tej mocnej grupy. Był to dobry związek.”.

 

Poniżej przedstawiamy filmik o Dennisie.

O Krzysztof Rzeszowski

Moja biografia nie jest dostępna :P

Zobacz również

Wenger – Jak Theo oraz Hector się udoskonalili

Po tym, jak cała drużyna pokazała, na co ich stać stało się niezwykle trudno Bossowi ...

Dodaj komentarz

albo

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *